Ostatni mecz ligowy w tym sezonie zakończył się wygraną "polskiego" zespołu pierwszoligowego z Ostrowa. Nasi zawodnicy walczyli bardzo ambitnie, ale nie obyło się bez błędów i stąd ten wynik Daniel 9+1 w tym dwa razy przywiózł Chrisa Harissa. Fajnie!.
Wydruk z portalu www.SportoweFakty.pl
Wielkopolanie pożegnali sezon. Relacja z meczu Intar Lazur - PSŻ Milion Team
autor: Dawid Bilski, 2008-10-06, 00:08, źródło: inf. własna
Zespół Intaru Lazur Ostrów na pożegnanie z tegorocznym sezonem w I lidze pokonał na własnym torze PSŻ Milion Team Poznań 52:40. Gospodarze w przeciwieństwie do dwóch poprzednich wyjazdowych spotkań tym razem wystąpili w najmocniejszym składzie, jakim aktualnie dysponują.
W inauguracyjnej gonitwie dobrze wystartował Maciej Piaszczyński, jednak na drugim łuku zawodnik ten został wyprzedzony przez Daniela Pytela. Z kolei Emil Idziorek z czwartej pozycji awansował na 3 miejsce na rzecz Piotra Dziatkowiaka.
Mijanki na trasie oglądaliśmy także w biegu numer 3, kiedy to Daniel King na drugim okrążeniu wyprzedził jeźdźca gości, Norberta Kościucha i dołączył do przewodzącego stawce Chrisa Harrisa. Odpowiedź PSŻ-u była w kolejnym starcie natychmiastowa i Pytel z Rafałem Trojanowskim zwyciężając podwójnie doprowadzili do remisu 17:17.
Gonitwa piąta była przełomem dla niedzielnego meczu, bowiem gospodarze nie oddali już do końca zawodów prowadzenia. Świetną robotę przy krawężniku wykonał Chris Harris, który zamknął Adama Skórnickiego, a po orbicie napędził się Daniel King, który dołączył do swojego rodaka.
Angielski duet Intaru Lazur z walecznej strony pokazał się także w 10 gonitwie dnia. Przez 2 okrążenia na czele stawki po wygranym starcie jechał Daniel Pytel, jednak jego imiennik King udanym atakiem wysforował się na czoło stawki. Młodzieżowiec poznańskiego klubu do samego końca bronił się przed atakami Harissa.
Na częściowe odrobienie wypracowanej 8 punktowej przewagi Intaru Lazur zanosiło się w kolejnym biegu. Jednak będący w końcówce sezonu w dobrej dyspozycji jadący na czwartej pozycji najpierw wyprzedził swojego partnera Emila Idziorka, a następnie na dystansie jego plecy ujrzeć musiała dwójka "Skorpionów" - Norbert Kościuch i Rafał Trojanowski.
Trener PSŻ-u, Zbigniew Jąder w trakcie całego meczu stosował rezerwy taktyczne by odrabiać dystans do rywala, ale nie kończyły się one powodzeniem. W 14 wyścigu jadący jako joker Norbert Kościuch przyjechał za plecami Chrisa Harrisa. Na pożegnanie z tegorocznym sezonem gospodarze zwyciężyli w rozmiarach 4:2 i całe spotkanie zakończyło się wygraną Intaru Lazur 52:40.
Czwarta potyczka obu drużyn w sezonie 2008 zakończyła się czwartym triumfem Intaru Lazur.
Intar Lazur Ostrów - PSŻ Poznań 52:40
autor: Szymon Kaczmarek, 2008-10-05, 16:53, źródło: inf.własna
52:40 - to wynik niedzielnego spotkania pomiędzy Intarem Lazur Ostrów Wlkp. a PSŻ-em Poznań. Gospodarzy do wygranej poprowadzili David Ruud (13) i Daniel King (12+1). Wśród pokonanych najlepiej spisali się Adam Skórnicki (12), oraz Daniel Pytel i Zbigniew Suchecki, którzy wywalczyli po 9 punktów i bonus. Dzięki tej wygranej ostrowianie zapewnili sobie trzecią lokatę na zakończenie rozgrywek I ligi.
PSŻ Milion Team Poznań:
1. Adam Skórnicki (3,1,2,2,2,2) 12
2. Alan Marcinkowski (0,0,-,-) 0
3. Norbert Kościuch (1,1*,1,2,4) 9+1
4. Zbigniew Suchecki (0,2,3,1*,0) 6+1
5. Rafał Trojanowski (2*,1,1*,d,0) 4+2
6. Piotr Dziatkowiak (0,-,-) 0
7. Daniel Pytel (3,3,0,2,1*,0) 9+1
8. brak zawodnika
Intar Lazur Ostrów:
9. Robert Miśkowiak (2,2*,2,3,1) 10+1
10. Mads Korneliussen (1*,3,0,1) 5+1
11. Daniel King (2*,3,3,3,1) 12+1
12. Chris Harris (3,2*,1,0,3) 9+1
13. David Ruud (1,3,3,3,3) 13
14. Maciej Piaszczyński (2,0,0) 2
15. Emil Idziorek (1*,0,d) 1+1
16. Karol Sroka NS
Bieg po biegu:
1. Pytel, Piaszczyński, Idziorek, Dziatkowiak 3:3
2. Skórnicki, Miśkowiak, Korneliussen, Marcinkowski 3:3 (6:6)
3. Harris, King, Kościuch, Suchecki 5:1 (11:7)
4. Pytel, Trojanowski, Ruud, Idziorek 1:5 (12:12)
5. King, Harris, Skórnicki, Marcinkowski 5:1 (17:13)
6. Ruud, Suchecki, Kościuch, Piaszczyński 3:3 (20:16)
7. Kornelisussen, Miśkowiak, Trojanowski, Pytel 5:1 (25:17)
8. Ruud, Skórnicki, Trojanowski, Piaszczyński 3:3 (28:20)
9. Suchecki, Miśkowiak, Kościuch, Korneliussen 2:4 (30:24)
10. King, Pytel, Harris, Trojanowski(d4) 4:2 (34:26)
11. Miśkowiak, Kościuch, Suchecki, Idziorek(d4) 3:3 (37:29)
12. King, Skórnicki, Pytel, Harris 3:3 (40:32)
13. Ruud, Skórnicki, Korneliussen, Trojanowski 4:2 (44:34)
14. Harris, Kościuch!, Miśkowiak, Pytel 4:4 (48:38)
15. Ruud, Skórnicki, King, Suchecki 4:2 (52:40)
Wydruk z portalu www.SportoweFakty.pl
Trenerski dwugłos po meczu w Ostrowie
autor: Dawid Bilski, 2008-10-06, 00:22, źródło: inf. własna
W niedzielne popołudnie Intar Lazur Ostrów pokonał na własnym torze PSŻ Milion Team Poznań 52:40. Pożegnalny mecz w sezonie 2008 oceniają szkoleniowcy obu drużyn.
Jan Grabowski (trener Intaru Lazur Ostrów): Może był to mecz o przysłowiową pietruszkę, ale my potraktowaliśmy to spotkanie bardzo poważnie. Pojechaliśmy w najmocniejszym składzie, jaki mogliśmy wystawić. Chcieliśmy się godnie pożegnać z ostrowskimi kibicami. Szkoda, że przy tak ładnej pogodzie kibiców nie było zbyt wielu.
Zbigniew Jąder (trener PSŻ-u Milion Team Poznań): Na pewno było to ładne widowisko. Ostrowianie wystawili silnych zawodników, my niestety mieliśmy dziury w składzie. Nasi liderzy na dodatek popełniali błędy, które się im nie powinny zdarzać. Gospodarze to wykorzystali odbierając nam pewne pozycje. Zakończony sezon był dla nas bardzo udanym, znaleźliśmy się w pierwszej czwórce, było sporo sukcesów indywidualnych naszych zawodników.
|